Spacerem po Końskich


 

 

Spacer zaczynamy od centrum Końskich, popularnie nazywanym przez mieszkańców skwerkiem.

To właśnie tutaj w początkach XIII wieku biskup krakowski Iwo Odrowąż ufundował kościół, wokół którego zaczęło rozwijać się miasto. Ten kościół to dzisiejsza Kolegiata pw. św. Mikołaja i Wojciecha.

Ta neogotycka dziś budowla z ciosów kamiennych jest milczącym świadkiem długoletniej historii miasta. Na kościelnych murach ukrytych jest kilka niezwykle interesujących architektonicznych pamiątek z przeszłości. Bystre oko wnikliwego turysty dostrzeże późnoromański tympanon z XIII wieku, znajdujący się nad wejściem od strony południowej, czy wmurowane w wieżę kościelną starodawne napisy, zegar słoneczny oraz herb Odrowąż. Wewnątrz znajduje się epitafium Kanclerza Wielkiego Koronnego Jana Małachowskiego, który wraz z rodziną spoczywa w kryptach kościoła.

Wiele czasu upłynęło zanim osada przerodziła się w prawdziwe miasto o nazwie Końskie Wielkie. Miało to miejsce dopiero w 1748 roku, kiedy wspomniany już Jan Małachowski uzyskał od króla Augusta III prawa miejskie dla Końskich. Z tego okresu pochodzi zabudowa wokół rynku - kamienice z szerokimi, przejazdowymi bramami. Teren zajmowany przez dzisiejszy skwer pełnił różne funkcje. W okresie zaborów miały tu miejsce manifestacje narodowe, w czasie II wojny światowej pełnił rolę cmentarza żołnierzy niemieckich, później odbierano tutaj defilady i pochody 1-majowe oraz istniała pierwsza w mieście stacja benzynowa.

Widniejący nieopodal pomnik Tadeusza Kościuszki, wzniesiony został z inicjatywy ks. A. Ręczajskiego w 1946r. Na wysokim postumencie warszawski artysta umieścił postać trzymającego chorągiew Naczelnika na koniu. Pomnik wzniesiono w miejsce zaginionego podczas II wojny światowej cokół z popiersiem Kościuszki. Po latach dawny pomnik odnalazł się i został postawiony przy północnej bramie wejściowej do Parku Miejskiego, przy ulicy Mieszka I-go. Dziś Końskie posiadają 2 pomniki Tadeusza Kościuszki.

 
 

 Rozpoczynając wędrówkę po mieście kierujemy sie na wschód, ulica ks. Granata, do Parku Miejskiego im. Tarnowskich. Po drodze mijamy stary wikariat, Bibliotekę Pedagogiczną oraz znajdujące się na przeciw nich plebanię i kancelarię parafialna z 1826r. Na wprost nas Bank Spółdzielczy.
My kierujemy się w prawo, idąc ulicaą Zamkową wzdłuż ogrodzenia parkowego, przez którą wkraczamy na teren zespołu pałacowo-parkowego, wzniesionego przez rodzinę Małachowskich, a następnie przebudowanego przez Tarnowskich.
Idziemy alejką lipową, wzdłuż której rosną 300-letnie drzewa. Po prawej mijamy obszar parku przeznaczony niegdyś na zabawy dla dzieci Kanclerza, których małżonka Izabela z Humieckich, urodziła mu aż 23! Stąd obecność tutaj tzw. Domku Wnuczętów - małego, piętrowego budynku w stylu neogotyckim. Na lewo Świątynia Grecka z początku XIX wieku - klasycystyczna budowla, wzniesiona na planie wydłużonego prostokąta, z sześciokolumnowym portykiem przy wejściu głównym. Do września 1939 roku półkoliście zamknięte, szerokie okna rozświetlały wnętrze urządzonej tam oranżerii. Niegdyś obiekt służył dawnym właścicielom do celów reprezentacyjnych, obecnie mieści się w nim sala widowiskowo-teatralna.